Dochód podstawowy

To będzie tekst o idei dochodu podstawowego i o tym, co ja sama sądzę o dochodzie podstawowym.

Najbardziej podstawową, dziką, pierwotną formą ludzkiej aktywności jest przetrwanie i przekazanie genów. Przetrwanie to zorganizowanie pożywienia, wody i schronienia. To wszystko wymaga PRACY, czyli naszego wysiłku, aktywności fizycznej i intelektualnej.

Popatrzmy na świat zwierząt. Wszystkie od rana do nocy (a inne od zmierzchu do świtu) uganiają się za robaczkiem, zwierzyną, źdźbłem, patyczkiem. PRACUJĄ, dokonują czasem morderczych wysiłków, aby przetrwać i przekazać swoje geny dalej, kolejnym pokoleniom.

Ja sama również uczestniczyłam w takim morderczym biegu. Od roku 2007 do roku 2017 ja, osoba niepełnosprawna, wychowywałam sama niepełnosprawne dziecko. Bez rent, zapomóg, 500+ zasiłków, darowizn i alimentów. Nikt z Was nie dowie się jakim żyłam lękiem, ile wypiłam litrów herbatek na uspokojenie i ile razy byłam u psychiatry po leki uspokajające. Nikt z Was nigdy się nie dowie ile razy mój syn widział moje łzy i ile razy byłam w szpitalu…

Dziś jest rok 2021. Przez ostatnie 3 lata dostałam pomoc najpierw od zwykłych ludzi, a dopiero dużo później pomoc w postaci 500+ i alimentów. Przez ostatnie kilka miesięcy, dzięki właśnie chwilowej przerwie w pracy, doprowadziłam do ładu nasze mieszkanko i ogarnęłam sytuację zdrowotną naszej trójki. Odpoczęłam, znalazłam czas na przemyślenie na nowo swojego życia i stworzenie realnego planu na kolejne lata. Dziś pierwszy raz czuję jak to jest nie bać się. Nie bać się jutra, mieć spokojne myśli, móc bez panicznego strachu zaplanować życie sobie i swoim dzieciom… a wieczorem poczytać dziecku bajkę…

dochód podstawowy a stres i choroby cywilizacyjne

Czy narodowi opłaci się gwarantować swoim obywatelom dochód podstawowy? Nie mogę mówić za innych. Wiem tylko, jak pewność otrzymania alimentów i 500+ wpłynęła na mnie i moich synów: mniej stresu, spokój, mniej chorowania. Mogę lepiej wykonać swoją pracę, bo wykonanie każdego zlecenia nie wiąże się z szaleńczym pędem konieczności wykonania miliona zleceń jednocześnie: mogę pracować spokojniej i przez to bardziej rzetelnie. Spokój zrodził także kreatywność i nowe pomysły. Pewność otrzymania 500+ spowodowała, że mam więcej czasu dla moich synków, mogę poświęcić czas na ich edukację. Zadbane, przypilnowane dzieci to mniejsze ryzyko demoralizacji. Rodzice pracujący od świtu do zmroku powodują, że dzieci wychowują się same i żyją w telefonach komórkowych. Stabilizacja, spokój, brak lęku, to mniejsze ryzyko chorób cywilizacyjnych i przedwczesnej śmierci. Tak, dochód podstawowy ma wiele zalet, ale…

dochód podstawowy a Korwin Mikke

… ale pan Korwin Mikke nie chce płacić podatków i zapewniać spokoju Pani Malinie i jej dzieciom. Ma prawo się oburzać? Ma. Takich osób jest coraz więcej. Osób, które nie chcą bezpieczeństwa, ale wolności. Coraz więcej jest osób poddających w wątpliwość sens istnienia państwa. Czy można zmuszać korwinistów do płacenia podatków? Nie. Nie można.

państwo polskie tylko dla chętnych!

Jaka jest więc moja propozycja? Kontrowersyjna:) Postuluję, aby uczestnictwo w państwie polskim było… dobrowolne! Osoba, która wchodzi w dorosłość i podejmuje pierwszą pracę, powinna mieć możliwość wyboru.: albo płaci podatki i otrzymuje pomoc państwa polskiego albo NIE płaci podatków, nie korzysta z usług publicznych i żyje na własną rękę. Jeśli pan Korwin chce, to może płacić za wszystko z własnej kieszeni: za przejście po publicznych chodnikach, za przejazd (bez prawa jazdy ponoć jeździ!!) publiczną drogą, niechaj z własnej kieszeni płaci za policję, sąd, wojsko i wszystko to, co obywatele mają w abonamencie zwanym podatkami:)

dochód podstawowy: tak czy nie?

Pytacie mnie? A kim ja jestem? Dyktatorem, aby decydować za innych? Niech wybierze społeczeństwo, najlepiej w demokracji bezpośredniej:) A jeśli Korwinowi się nie podoba, niech się wypisze:)

Dochód podstawowy mógłby funkcjonować w społeczeństwie:

  • jeśli to społeczeństwo tego chce
  • z możliwością NIE uczestniczenia w nim dla Korwina, wolnościowców, wolnorynkowców, libertarian
  • JEŚLI pilotażowe wdrożenia wykażą, że to się ekonomicznie opłaci, np. poprzez zmniejszenie liczby przedwczesnych zgonów, zmniejszeniu liczby chorób cywilizacyjnych, mniejszej przestępczości itd

niech żyje wolność równość i demokracja!!!!