MOJA WIARA

Wierzę w równość

Wierzę, że każdy człowiek bez względu na narodowość, rasę czy orientację, zasługuje na jednaki szacunek i przyrodzoną godność. Wierzę, że nie można kogoś poniżać za to, kim się urodził i gdzie się urodził.

Wierzę w koegzystencję

Każdy totalitaryzm jest próbą stworzenia świata, w którym wszyscy mają żyć tak samo. Skrajna prawica mówi, że demokracja wprowadza chaos i to jest prawda, ale… panie Bosak! Nie poukłada pan ludzi jak skarpetki w szufladzie! 🙂 Ludzie są RÓŻNI i NIGDY nie będzie inaczej, a każde zniewolenie prędzej czy później zrodzi bunt, bo pragnienie wolności jest w nas żywe jak sama istota pragnienia życia! 🙂

Wierzę w wolność

Czy lubicie uczucie zniewolenia i przymusu? Ja też nie:) Uważam, że każde państwo powinno DĄŻYĆ do tego, aby zapewniać swoim obywatelom życie w taki sposób, jaki wybrali. Przeraża mnie każdy przymus: ten ideologiczny z prawej i ten interwencyjny – państwowy z lewej. Oczywiście, człowiek nigdy nie będzie w 100% wolny, ale należy do tego dążyć. Pamiętać jednak należy, że… wielu obywateli wcale nie chce wolności! 🙂 Tak, to prawda. Uwierzcie mi, wyborcy korwina! Być może brzmi to niedorzecznie, ale wielu ludzi wcale nie chce wolności, tylko… bezpieczeństwa! Moja koleżanka, studentka SOCJOLOGII, powiedziała kiedyś w przerwie pomiędzy wykładami: a ja nie chcę żadnej wolności. Ja chcę mieć pracę, płacić podatki i mieć darmową szkołę i darmowego lekarza. I taką postawę także należy przyjąć i zaakceptować! Problemem jest to, że my jako społeczeństwo ze sobą nie rozmawiamy! Socjaliści, faszyści, liberałowie, libertarianie, anarchiści – okopali się na swoich stanowiskach i rzucają w siebie nawzajem kamieniami. Dlaczego nie możemy umówić się na kawę i pogadać? Tak po prostu, o swoich pragnieniach i o tym, jak się dogadać. Jak wymyślić państwo polskie tak, aby każdy czuł się tu OK!

Wierzę w demokrację

Tak, Korwin ma rację: wadą demokracji jest to, że osoby praktycznie bez jakiejkolwiek wiedzy uczestniczą w wyborach tak samo jak profesor. Tak! Ale zauważcie, jak skonstruowane jest poprzednie zdanie: osoby bez jakiejkolwiek WIEDZY! 🙂 Skoro problemem demokracji jest to, że na wybory chodzą osoby bez wiedzy, to może… zamiast zakazywać im udziału w wyborach czyli zamiast unieważniać demokrację, może po prostu… wyposażmy te osoby bez wiedzy W WIEDZĘ?? TO jest właśnie MOJA odpowiedź na WIĘKSZOŚĆ bolączek współczesnego świata. EDUKACJA! 🙂 Nie wierzę w boga. Wierzę w edukację! 🙂

Wierzę w minimalizm

Gdybyście zobaczyli mój pokój i moją szafę:):) hahahaha:) Jestem zwolennikiem centrum i przeciwnikiem radykalizmów, ale zaprawdę powiadam wam, pod względem posiadania jestem radykalnym zwolennikiem minimalizmu. Nie rozumiem, po co ludziom dwadzieścia torebek?? Ja nie chodzę w ogóle z torebkami:) Telefon i klucze trzymam po kieszeniach:) Mam dwie stare kurtki, obie kupione używane i czuję się wolnym człowiekiem, nie zniewolonym potrzebą kupowania kolejnych przedmiotów. Jeśli chcesz coś kupić, kup gaśnicę do mieszkania albo czujnik dymu. Kup witaminy albo zdrowy obiad, ale na boga – po co ludziom co pół roku nowy telefon? Nie pojmuję:) Ja kupuję telefon wtedy, gdy poprzedniego nie da się naprawić:) Przerażają mnie celebryci, którzy brylują w mediach z torebkami za 5 tysięcy. Matko! Konsumpcjonizm uważam za jedno z największych zagrożeń współczesnego świata! Zajmujmy się lepszym życiem, a nie dziesiątą torebką!! 🙂

Wierzę w naukę

Czy naukowcy mogą się mylić? Mogą. Czy niektórzy naukowcy gadają bzdury dla pieniędzy? Być może tak, ale mimo to NIE mamy lepszej alternatywy niż nauka. NIE jestem lekarzem więc słucham lekarzy. NIE jestem biologiem więc słucham biologów. NIE udaję mądrzejszej niż jestem. Jestem pokorna. Uznaję autorytety. Ufam ludziom, którzy poświęcili młodość, zdrowie i życie dla nauki.

Wierzę w agnostycyzm

Gdy osoby wierzące mówią „bóg jest!” a ateiści mówią „boga nie ma!”, agnostycy mówią „a cholera wie”! 🙂