Powolne życie w mieście

To jest tekst, który piszę u progu lata 2021

Nasze auto kosztowało 1600 zł, a naprawa klimatyzacji w nim kosztowałaby nas 1500 zł czyli byłaby to równowartość auta. Hmm… No na razie nie zdecydowałam się na naprawę tej klimatyzacji, a zatem w aucie jest… ciepło:)

To sprawia, że zaczęłam rozglądać się za rekreacją i ochłodą w moim własnym mieście, w Jastrzębiu Zdroju i wiecie co? Zaczynam odkrywać uroki tego miasta i jego okolic! 🙂

Zaczęło się od naszego zdrojowego parku. Oczywiście znam ten park od lat, ale wiecie co? On z każdym miesiącem staje się coraz piękniejszy! Coraz więcej nasadzeń nowych roślin, nowe deptaki, a ostatnio także palmy!

W parku jest plac zabaw, który zlokalizowany jest na skraju lasu, w upalne dni dając cudowny cień i chłód. Nawet w dni, gdy temperatura przekracza 30 stopni, tam można spędzić miło popołudnie. Dzieciaki na zjeżdżalniach, a rodzice odpoczywając na ławeczkach, sącząc sok lub kawę z pobliskiej, malutkiej ale uroczej knajpki Central Park. Obsługa w knajpce jak marzenie, wokół okrągłego budynku wygodne siedziska z kocami, a w głośnikach przeboska muzyka.

Później było jeszcze większe odkrycie.

OWN czyli nowoczesna odsłona miejsca, które nadal nazywa się tak, jak nazywano je jeszcze w czasach PRL-u:) OWN to po prostu skrót od nazwy Ośrodek Wypoczynku Niedzielnego. Pamiętam, gdy jako dziecko kąpałam się tam w okropnym, brudnym basenie. Dziś, po latach zapomnienia, miejscu temu nadano zupełnie nowego charakteru, a ja i mój młodszy syn… no cóż… nie wyobrażamy sobie upalnego popołudnia gdzie indziej niż na OWN-ie, gdzie można pooddychać relatywnie (jak na Śląsk) zdrowym powietrzem (okolice lasu i tężnia solankowa) i schłodzić się na Wodnym Placu Zabaw, które dzieciaki głownie w wieku przedszkolnym uwielbiają.

Lato w mieście? Zaczyna podobać mi się coraz bardziej! Zamiast spalać setki litrów paliwa w aucie lub samolocie, eksplorujemy naszą własną okolicę, odkrywając to, czego nie dostrzegałam latami. Niespiesznie, powoli, bez tłumów turystów, tłoku, ścisku, nerwów i wysokich rachunków za rybę nad morzem:)

Rekreacja i wypoczynek w bliskich okolicach to jest coś, za co nasza planeta Ziemia dałaby nam lajka! W planach mamy dalsze nienasycone wakacyjne szaleństwa. Młodszy syn zapisany na wakacyjny kurs pływania, a w promieniu 5-50 kilometrów czekają na nas setki miejsc wartych odkrycia.

Wakacje w domu? Będą coraz bardziej trendy w nadchodzących latach, mówię wam:)

Przy okazji dziękuję osobom, które stworzyły i tworzą przyjazne miejsca w moim mieście: Park Zdrojowy, Central Park i Wodny Plac Zabaw OWN:)

Foto:
jastrzebie.pl

https://www.facebook.com/CentralParkJastrzebie/

radio90